•  

      @One_Stone: spieszy się na parking żeby nasrać do żwiru, gardzę

      +: One_Stone, VaxLess +3 innych
    •  

      @Dzyszla: celownik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Chyba jakieś odbicie światła, tak jak i telefon po lewej.

      +: Dzyszla
    •  

      @One_Stone: Faktycznie, przejeżdżając przez cień jedna kreska znika :)

    •  

      @One_Stone: no i widzisz. Ponieważ na poboczu nie ma drzew, zawodowy uznał że nie będzie przed ciągnikiem hamował, bo TY masz gdzie przed nim uciec. Tu szeroki uśmiech w stronę geniuszy którzy krzyczą że trzeba przydrożne drzewa wycinać by było gdzie uciekać przed wariatami. Im pewnie też deszcz pada dlatego, że ulica jest mokra :)

      pokaż spoiler ja tez prawie taki zawodowy, wiec pewnie tez juz mam skrzywienie, ale jadąc osobówka sam by mu przyhamował albo zjechał do pobocza by nie musiał tego grzmota hamować. Ale to trochę wyższa szkoła jazdy. To patelnie, wprawdzie nie mój światek, ale wiem że prawie zawsze się śpieszą, bo rozkład dnia mają napięty jak stringi na dupie, więc niech lepiej jadą. JA wole być minutę później, niż parę lat za wcześnie. Jak by ten ciągnik posłał do rowu bo JA miałem pierwszeństwo też bym sie za dobrze z tym nie czuł.

    •  

      @One_Stone: Zachował się nie ładnie, ale zatrzymać tego skurwysyna... Spróbuj kiedyś sam.

    •  

      ale zatrzymać tego skurwysyna..

      @maks112: on może by zatrzymał. może. ale jedzie ich kilku i ten (ci) za nim pewnie już nie.

    •  

      Ponieważ na poboczu nie ma drzew, zawodowy uznał że nie będzie przed ciągnikiem hamował, bo TY masz gdzie przed nim uciec

      @totalski: źle uznał, na filmie tego nie widać, ale ja jadę z L-ką na dachu i niedoświadczoną osoba za kierownicą, która nie wiadomo jak zareaguje.
      Jak taki zawodowy widzi naukę jazdy przed sobą, a i tak wyprzedza, to nie za dobrze o nim świadczy.
      A numery lokalne, więc pewnie zna tę drogę i dobrze wie, że 6-7 km dalej jest skrzyżowanie, gdzie zawsze jest korek na kilka minut i tym wyprzedzaniem i tak nic nie nadgoni.
      Po prostu to przykład kierowcy, u którego brak poszanowania dla innych uczestników ruchu, bo on jest najważniejszy.

    •  

      Po prostu to przykład kierowcy, u którego brak poszanowania dla innych uczestników ruchu, bo on jest najważniejszy.

      @One_Stone: w ten sposób nakręcasz drogową patologię. I ty instruktorem jesteś??

      A kursant (mam nadzieję) nauczył się tu więcej niż szary człowieczek przez kilka lat jeżdżenia w niedzielę do kościoła. Chyba że nakładłeś mu do głowy takiego gówna jake i mi teraz próbujesz,

      Jak zawodowy to już nie mógł się zagapić? Popełnić błędu? Rozwalić ten ciągnik miał bo ty jaśnie hrabio z Lką na dachu jedziesz?

      Co chces osiągnąć tym wpisem? Że zrobisz że mnie bandytę, jak liznę oś jezdni, albo stane na skrzyżowaniu bo skrzynia biegów się zbuntuje wyrzuci na luz?

    •  

      @totalski: co ty tu człowieku za bzdury wypisujesz?

    •  

      @Grubsztyk: dorośniesz, zrozumiesz. Chyba ze do końca zycia będziesz jezdzic jak baba, która ścięła zakręt, nietrzymając się swojego pasa zajechała mi drogę po czym miała do mnie pretensję 'bo to ja jadę ciężarówką i to ja miałem uważać"
      Czy może tylko w internecie jakas inna logiką się kierujesz?
      Tymczasem życzę przyjemnej jazdy ze świadomością, że za każdy twój nawet drobny błąd zrobią z ciebie bandytę bo ktośtam, gdzieśtam kiedyś coś. I zamiast współpracy na drodze, będziesz miał eskalację problemu

    •  

      ten sposób nakręcasz drogową patologię. I ty instruktorem jesteś??

      @totalski: nie wiem, jak Ty tu zauważyłeś nakręcanie patologii. Ja ostrzegłem kursantkę o możliwym, zagrożeniu, poczekałem na reakcję. Reakcji nie było, więc przyhamowałem i ściągnąłem ją maksymalnie na prawo.

      Powtarzam jeszcze raz, za kierownicą siedziska niedoświadczona osoba. Kursanci, a kursantki w szczególności, boją się czasami wyminąć z tirem, gdy na drodze nie ma innych pojazdów, bo on jest duży.
      Tutaj ten duży pojazd nie upewnił się o możliwości wykonania manewru, nie zachował bezpiecznego odstępu i szczególnej ostrożności i miał nas w dupie. Tylko i wyłącznie on zawinił, a Ty go jeszcze bronisz?
      Może Ty byś kazał kursantce pół kilometra wcześniej zjechać na pobocze, bo jaśnie pan w tirze jedzie i może będzie miał ochotę wyprzedzić, bo przecież ma taki napięty grafik,a my możemy poczekać.
      Nie kolego, ja nie nakręcam patologii, ja patologię piętnuje i potępiam.

      zawodowy to już nie mógł się zagapić? Popełnić błędu?

      @totalski: nie mógł, jeśli od tego na zależeć czyjeś życie i zdrowie. Może ja też mogłem się w tym momencie zagapić i pozwolić kursantce ściągnąć nas do rowu albo walić na czołowe?

      Rozwalić ten ciągnik miał bo ty jaśnie hrabio z Lką na dachu jedziesz

      @totalski: równie dobrze mógł patrzeć na drogę i oceniać sytuację z wyprzedzeniem (przecież to zawodowy kierowca) albo przestrzegać ograniczenia do 70 km/h, wtedy miałby łatwiej wyhamować i poczekać na dogodną okazję do wyprzedzania.

      jak liznę oś jezdni
      Tu prawie połową szerokości samochodu przekroczył oś jezdni, więc ładnie liznął.

    •  

      @totalski: >a kursant (mam nadzieję) nauczył się tu więcej niż szary człowieczek przez kilka lat jeżdżenia w niedzielę do kościoła. Chyba że nakładłeś mu do głowyt akiego gówna jake i mi teraz próbujesz

      Nie no, oczywiście powiedziałem, że zawaliliśmy sprawę, bo szanowny pan tirowiec, mógł wyprzedzać gdzie chce, kogo chce i w jaki sposób chce,a nas najlepiej jakby tam w ogóle nie było, i tego traktora też oczywiście. Bo jak on dnie jechać przed tirem i ruch my utrudniać, przecież ma tak napięty grafik. I że w ogóle prawo jazdy nie dla niej, jak nie zna takich podstawowych zasad z teorii, i niech nawet do testów nie podchodzi.
      Dziewczyna do dziś SMSy z przeprosinami wysyła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      nie wiem, jak Ty tu zauważyłeś nakręcanie patologii.

      @One_Stone: wytłumaczyłem parę zdań później. Wybacz jeśli nie dość elokwentnie

      niemal 9h jazdy i 11-13h pracy dziennie gapisz się w tylną ścianę patelni jadącej tam gdzie ty. Nie męczysz się, nie nużysz, nie zagapiasz, nagle ta ściana znika, a pojawia się ciągnik. No ale przecież jesteś zawodowy, ty się nie mylisz. Ty jedynie świadomie dokonujesz bestialstwa na drodze bo przeciez jesteś lepszy i ważniejszy niż inni użytkownicy drogi więc masz ich w dupie. To jak, kładziesz zestaw w rów, czy walisz w ten ciągnik? Czy może próbujesz zmieścić się z elką z zieloną jak szczypiorek kursantką i z instruktorem uważającym się za centrum wszechświata? Bo hamować już trochę za późno. A i nie wiadomo jak by sobie ten z tyłu poradził...

      Ludzie popełniają błędy. Szczując jednych na drugich będą popełniali więcej, cięższych

      Tak już na marginesie. Jedna autoszkoła w bia nagrała filmik instruktażowy w którym przy okazji parkowania na mieście tłumaczy kursantowi i przy okazji widzom, by stanowiska parkingowe wyznaczone kolorową kostką ignorować i parkować jak się podoba. Też tak uczysz?

    •  

      męczysz się, nie nużysz, nie zagapiasz, nagle ta ściana znika, a pojawia się ciągnik

      @totalski: a ta ściana kierunkowskazów nie ma?
      Widzisz kierunkowskaz, nie widzisz co jest przed samochodem przed Tobą, to od razu zwalniasz, a nie trzymasz się na dupie tego pierwszego.
      Spokojnie, nie zgubisz go, a jak zgubisz, to masz cb i zapytasz gdzie pojechał.
      No i jest coś takiego jak bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu, ale kto by się takimi pierdołami przejmował? Jestem zawodowy, na co mi odstęp? Najwyżej kogoś zepchnę do rowu albo przywalę. Mi pewnie nic nie będzie, w końcu mam duży samochód. A ci z przeciwka nich się martwią.

    •  

      @totalski: i nie odbieraj tego jako ataku na Ciebie, bo mocno poleciałem z tym uogólnieniem i waleniem stereotypami, ale Ty pissesz, że ktoś może się zagapić i popełnić błąd. Ok, ja to rozumiem. Ale jeżdżę tą drogą kilka razy w tygodniu i takich "zagapień" jest zdecyduje za dużo, żebym mógł to uznać za przypadek, więc czasami ciśnienie się człowiekowi podnosi.
      Szerokości i przede wszystkim bezpieczeństwa.
      Pozdrawiam.

    •  

      Widzisz kierunkowskaz

      @One_Stone: Kursantów też uczysz, że wszyscy zawsze idealnie w czas je włączają i idealne zachowują odstęp?

      Tirman pracujący na akord (a takich w Polsce większość) manewrów wyprzedzania dziennie robi dziesiątki. Dziesiątki razy było ok, tym razem, nie oszukujmy sie, wyszedł przypał. Z tego co widzę, próbował ratować sytuacje przytulając się do ciągnika. A po co? Przecież wg twojej logiki powinien was i rolnika bez żalu pozabijać. Przecież jest kierowcą potężnej ciężarówki, ma was poniżej linii nóg.

      Patelnie zwykle jeżdżą po stałych trasach do tych samym odbiorców, więc tu wcale nie chodzi o to, że by się zgubił.

      i nie odbieraj tego jako ataku na Ciebie

      @One_Stone: spoko. Nie szczujmy się na wzajem. Jedźmy do celu wspólnie, a nie przeciwko sobie. A że realia w transporcie drogowy wyglądają jak wyglądają, to robienie jeszcze większego gnoju na pewno tego nie poprawi.

    •  

      @totalski: "dorośniesz zrozumiesz" i tu nawet nie czytam dalej.
      Napiszę ci tylko że ten w cięzarowym to idiota. Wjechał by w traktor znaczy siedział na dupie poprzedzającemu.
      Napisz coś o winie nagrywającego jeszcze raz to się pośmieję.

      Kolego @One_Stone: ten tu to jakiś dzban jest. Nie widzę sensu wchodzenia z nim w jakąkolwiek dyskusję

    •  

      @Grubsztyk: taka późna godzina a ty jeszcze nie w łóźku? Szybciutko do spania!

      pokaż spoiler Możesz nie odpisywać.