•  

    Ochui! XD
    Nie wiem czy to beta czy już samiec delta.

    Ostatnio wysyłam znajomemu przelew. Po paru dniach ten pyta się czy wysłałem, odpowiadam że tego samego dnia... a on "A sory bajeron, bo ja mam nowe konto, swoje usunąłem i mam wspólne z żoną"

    Młode małżeństwo, dziewczyna jakieś 6 lat starsza od kumpla i generalnie teraz sprawa wygląda tak, że żeby sobie coś kupić to wybiera co parę dni 50zł z bankomatu, tylko po to, żeby nie robić przelewu bo żona zobaczy (a dopierdala się dosłownie o wszystko, że marnuje ICH WSPÓLNE pieniążki). Jak się domyślacie, sama oczywiście wydaje na co chce, bo przecież to jej konto ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Parę lat temu, zanim założył ten pierścień, już były niepokojące sygnały - kiedy podczas wypadu z kolegami musiał jej wysyłać na Whatsappie czy innej apce swoją lokalizację... A jaka afera była, jak przez jakiś błąd gps podał miejsce 600m dalej, niż wspominał. Argagamedon!

    Na urodzinach, całkiem niedawno, nie mógł odejść od stołu na dłużej niż 10 minut. Bo od razu wstawała z miejsca, wścieknięta jak dzik że gada z jakimś kolegą, a nie daj Zeusie z jakąś niewiastą! nie ważne że to koleżanka od lat i zamężna XD

    Próby wmówienia mu że to co robi jest niezdrowe, że powinien coś zmienić bo ileż można się tak upodlać. Szmuglować kasę z bankomatu w obawie przed małą siksą? Co go szantażuje... SEKSIKIEM? XD
    Zachowuje się trochę tak, jak typowy Polak. Nakładane są na niego kolejne obciążenia, utrudnienia codziennego życia, zwiększanie wydatków, a ten "jakoś to będzie, coś wykombinuje"

    Jak się spodoba, to mogę się podzielić informacją o drugim kumplu, który przypadkiem jest też jego sąsiadem z ulicy (ʘ‿ʘ)

    #przegryw #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #beta #truestory
    pokaż całość

    •  

      @crazykokos może Ci się zrobiło tylko nie wiedziałaś o tym :) albo Twój luby usunął bo obciach. Dawno to było i ja nigdy nie oznaczałam związków na fb więc nie wiem jak te strony działały, ale pamiętam, że szybko znikły. Mimo tego znam przypadki które takie strony mają i nikomu to nie przeszkadza. Już sama chyba wolę takie wspólne fb (można też zrobić dla grupy znajomych czy całej rodziny) niż setki fotek bobasow na pojedynczych kontach madek i ojcóf :) pokaż całość

    •  

      @crazykokos
      @bananowynick ja sobie cenię prywatność i na Facebooka ani inne portale nie wrzucam prawie nic. Nawet oznaczenia związków jest dla mnie debilne, tak jak wrzucanie swoich selfikow czy dzieci. Tylko Wam tłumacze, że są różne podejścia, a nie co ja robię. Trochę czytania ze zrozumiem.

    • więcej komentarzy (89)

  •  

    Czy wg Was zaznaczenie przy poszukiwaniu partnera, że szuka się kogoś z wyższym wykształceniem jest złe? xD Sama studiuję wcale nie gównokierunek i nie wyobrażam sobie, żeby mój partner nie miał chociaż licencjatu i nie zamierzał go nigdy mieć (już pomijam fakt, że raczej celuję w tych z zacięciem naukowym). Pytam, bo jak o tym wspomniałam przy okazji jakiejś rozmowy z #tinder, to koleś z którym rozmawiało się wcześniej całkiem ok, nagle wpadł w szał i wytknął mi że... niektóre fryzjerki mają więcej klasy od kobiet z wyższym wykształceniem. Nie mam pojęcia co ma piernik do wiatraka. Potem dodał, że jak to tak, że przecież należy każdemu dać szansę, że tak się nie rodzi miłość i co za czasy. Mojego stwierdzenia, że przecież nie będę dawać szansy każdemu, bo by mi życia zabrakło i jednak każdy ma prawo mieć swoje wymagania już nie skomentował. Gdyby mnie zwyzywał jakbym powiedziała, że szukam faceta +185 (a szukam) i innym szansy nie daję to bym zrozumiała, ale na wykształcenie wpływ mamy, a ja po prostu nie chcę być z kimś komu na nim nie zależy. #niebieskiepaski to naprawdę aż tak trudno zrozumieć? #rozowepaski co sądzicie?
    #badoo #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    •  

      @girlsgowild: masz prawo sobie sama wymyślać oczekiwania. Myślę, że tamten koleś poczuł się urażony bo ma jakiś problem ze studiami. Miałam takiego znajomego który dostał warsztat samochodowy i dom od rodziców, więc nie musiał iść na studia. Ale miał jakiś kompleks na tym punkcie i strasznie zawsze krytykował wszystkich studentów. Paradoksalnie pluł się o to, że studenci to nieroby i sobie balują za chajs rodziców, a on biedny musiał pracocować w tym czasie. No ale sam do tego nie doszedł i wielu by się z nim zamieniło, ale tego już nie widział.
      Myślę, że jak skończysz studia to spojżysz na to z innej perspektywy. Studia są fajne i czasami przydatne ale teraz każda ameba może studiować co chce. Dopiero później wychodzi kto ile z tego wyniósł i jakim jest człowiekiem :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (346)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika nika_blue

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)