•  

    #anonimowemirkowyznania
    Witajcie przegrywy, zdecydowałem się na ten wpis jako anonim, gdyż się bardzo wstydze tego co zaraz napiszę, otóż od pewnego czasu mam dziwne wrażenie że się zakochałem w pewnej dziewczynie i nie wiem co z tym zrobić. Otóż od niedługiego czasu mam przerwe od szkoły i nie mogę przestać myśleć o pewnej dziewczynie. Jakbym miał opisać jej wygląd, to mógłbym ją określić jako szara myszka dla anonka, ale taka bardzo ładna i mająca swój styl (zawsze inaczej sie ubiera, kompletnie inaczej), często spędza czas ze swoją przyjaciółką, pewnie jak przystało na płeć żeńską nie rozmawiają o niczym ciekawym, ale widać że są ze sobą związane. Jeszcze do niedawna nie zwracałem na nią uwagi, ot zwykła dziewczyna z korytarza. Jednak odkąd ją zobaczyłem raz na lekcji wychowania fizycznego bez kitki i bez okularów (zastępstwo było z inną klasą w liceum) to zauważyłem że ona jest bardzo piękna, nawet ostatnio do niej zagadałem, ale jakieś głupoty sadziłem i co ciekawe nie czułem się wtedy zakochany, ale złapałem się na myśleniu o niej ostatnio, nawet śniła mi się ona. Śniło mi się że byliśmy ze sobą w związku, że czule ją tuliłem, że ją całowałem w policzek, w czoło, w usta, że mówiłem jej miłe słówka, że wychodziliśmy w różne miejsca, że jej dawałem kwiaty i że dyskutowaliśmy na ciekawe tematy, w drugą strone również, była tak dla mnie miła, jak ja dla niej, jej przyjaciółka też tam była, ale że tak powiem jako postać drugoplanowa w tym śnie. Ogólnie jak nie jestem w szkole to jestem dość samotny i nie mam nikogo przy sobie, nie mam dziewczyny, przyjaciół, znajomych nie mam, mam tylko kilku kolegów z którymi rozmawiam o ciekawych rzeczach, ale to tylko na przerwach, po szkole się nie widujemy, może dlatego że wszyscy jesteśmy z tego towarzystwa przegrywami, jesteśmy mało dynamiczni i samotnie spędzamy czas tylko na jedzeniu, spaniu i graniu. Ogólnie coraz częściej się łapię na myśleniu o niej, wyobrażam sobie czułe przytulanie, pocałunki, miłe słowa, wyobrażam sobie że ona mi we wszystkim pomaga i rozumie mnie bez słów, mam wrażenie że bardzo ją kocham, mimo że ledwo ją znam, ale nie jestem tego taki pewien, gdyż momentami w ogóle o niej nie myśle, a czasem tak o niej intensywnie myśle że aż żałuje że jej przy mnie nie ma, jakbym kogoś potrzebował, ale też jakbym był zbyt silny by ulec potrzebom bliskości. Ogólnie w moim życiu zakochałem się cztery razy, z czego tylko raz na poważnie, tylko raz nie przez Internet ( ͡° ʖ̯ ͡°). Tylko raz czułem strate, chociaż nigdy nie miałem dziewczyny, a jestem prawie dorosły, w tym roku osiemnastka, bardzo bym chciał odpowiedź od was moi mili, pragnę jakiejś wskazówki co robić, czy zagadywać? Czy najpierw się przyjaźnić? Czy od razu powiedzieć? Czy nic nie mówić? Czy nic nie robić? Dodam że momentami bardzo mocno mi bije serce na myśl o niej i miło mi się robi, potem bije mi serce ze stresu przed konfrontacją, a następnie nic nie czuje i mam wrażenie że ona nie jest mi potrzebna, bardzo was prosze przegrywy, doradźcie coś, z góry dziękuje za rady.

    Wzywam Mirków o różniej osobowości by mi doradzili i żebym przeczytał różne opinie @Mescuda @AurenaZPolski @Zielonka696969 @arek4444 i również @LajfIsBjutiful sam miał dziewczyne to mi najlepiej doradzi może, proszę was ludzie, odpowiedzcie mi, doradźcie mi, bo nie wiem co robić, chyba zwariuje.

    #przegryw #twnogf #stulejacontent #logikarozowychpaskow #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

    +: Mescuda

    Jak mam podejść do tej dziewczyny? (albo nie)

    • 48 głosów (57.83%)
      Zagadaj od razu
    • 14 głosów (16.87%)
      Najpierw ją poznaj
    • 21 głosów (25.30%)
      Nie zagaduj do niej
    • 0 głosów (0.00%)
      Inny pomysł (wpisz)
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Przygotuj się na to, że Twój wyidealizowany obraz charakteru tej dziewczyny może nie pokrywać się z rzeczywistością. Mimo wszystko lepiej zaryzykować, niż później zadręczać się pytaniem "Co by było, gdyby". Jak zagadasz i dostaniesz kosza to przynajmniej będziesz żył ze świadomością, że nic więcej nie mogłeś zrobić.

    • więcej komentarzy (14)

Osiągnięcia (1)