•  

    pokaż komentarz

    Sprzętu raczej szukałbym w okolicznych lombardach, dla złodzieja to bezpieczniejsze, trochę mniej zarobi ale nikt go nie namierzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @polski: namierzy raczej ale to dość łatwe i szybkie pozbycie się gorącego towaru. Choć same Lombardy też uważają bo jak policja zabierze im towar to są w plecy.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzapkaG: nie są, pracuję w jednym.
      Jak ktoś wrzuci nam minę w postaci kradzionego sprzętu to nasi prawnicy (mamy ich chyba 2/4) robią sprawę sądową.
      Kwoty są naprawdę wyższe, bo ubiegamy się o kwotę wypłaty + odsetki do dnia rozprawy.

      Ostatnio była lustrzanka, daliśmy za nią 500zł a pozew sądowy obiegał na kwotę 2200zł więc jesteśmy 1700 do przodu.
      Bo takie odsetki narosły, dodatkowo każdego dnia rosną.

      Nie wszystko odzyskujemy ale sporą większość a 100% dajemy radę udupić w postaci odsiadki za takie coś

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo z mojego miejsca pracy jeden idiota wyniósł wkrętarkę serwisanta, który przyjechał ze Szwajcarii i po pracy zaniósł do jednego z lombardów. w ten sam dzień policja odzyskała wkrętarkę i zawinęła go na 48. może podpowiesz, jak to możliwe? macie numery seryjne skradzionych rzeczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: Bierzecie dane osobowe od klientów? Czy przekazujecie nagranie z kamery z wizerunkiem osoby która kradziony przedmiot wam oddała?

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: ale jesteś właścicielem czy tylko tam pracujesz ??
      Realia wyglądają tak, że lombard jest stratny w jakichś 90% przypadków i jest to wliczone już w koszta działalności.
      Umowy pisane są na słupy lub taki ktoś już i tak miał problemy z prawem więc jemu rybka czy pójdzie siedzieć drugi czy trzeci raz.
      Kancelaria jedynie napisze pismo i tyle ich roboty.
      Większość pracowników takiego sprzętu nie weźmie bo to nie jest złoto że można oddać na przetop.

    •  

      pokaż komentarz

      @alkoholik000: tak.
      Każdy kto zastawia sprzęt pokazuje nam swój dowód osobisty.
      Spisujemy jego Pesel, adres, nazwisko i imię, kto wydał dowód etc. wszystkie dane.

      Potem tworzymy umowę, umowa jest zapisana na Jana Kowalskiego z nr pesel: 1233456[...]
      Nazwa sprzętu zawsze jest wg. szablonu:
      Wkrętarka Makita JakiśModel + walizka + akumulator SN: N123N456

      Taką umowę dostaje i facet i kopia z jego podpisem zostaje u nas, w razie nalotu policji mamy wszystko o sprzęcie, kto kiedy, za ile, z jakimi numerami seryjnymi to zastawił.
      W przypadku telefonów jest to IMEI, narzędzi i elektroniki SN etc.

      Inną sprawą jest, jak sprzęt (wkrętarka np) nie ma SN ma go zdarty albo ma brak plakietki na sobie, wtedy niestety ale my jako lombard nie pomożemy, chyba że dysponuje policja nazwiskiem osoby, która to ukradła.
      Musimy mieć coś co nakieruje nas na konkretny sprzęt, bo nie możemy zgadywać "A może to ten ukradł"

      Sam raz wydawałem sprzęt Policji, procedura fajna i miła dla poszkodowanego, facet/kobieta dostaje sprzęt za darmo od nas (w końcu kradziony) policja robi nam raport że zabrali takie coś o takich nr. i tyle, wszyscy zadowoleni.
      Po wyjściu policji Ja jako sprzedawca otwieram szablon listu, piszę kwoty i tyle, wysyłam do złodzieja.
      Jak nie ma odzewu przez 7dni od momentu otrzymania (polecony z potwierdzeniem) to wysyłamy drugi list z pozwem sądowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: a i nie pisz że każdy idzie siedzieć bo w większości przypadków takie rzeczy sprzedają słupy lub osoby które to kupiły bardzo tanio i chciały zarobić, sprzedając na szybko w lombardzie - za takie coś o ile pamiętam jest nieumyślne paserstwo i grzywna lub zawiasy jeśli nie jest to recydywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo odsetki od czego? Bo na naliczenie 1700 zł odsetek ustawowych kapitałowych/za opóźnienie potrzeba 2 lat i to od kwoty ok. 17000 zl. Od 500 zł to by zajęło z 15 lat. Jakieś bajki opowiadasz. Chyba że chodzi o te wasze lichwiarskie ale to wtedy nie odsetki tylko dziwne opłaty

    •  

      pokaż komentarz

      @nielegalny_imigrant: Tak, klient się godzi na przekazanie tych danych, w umowie jest to zawarte że zastawia sprzęt i identyfikuje się danymi, które zostaną w systemie.

      Zazwyczaj nie proszą o nagrania, mają podpis złodzieja i jego wszystkie dane z aktualnym adresem zamieszkania (o ile był w dowodzie).
      Ale jeżeli policja chce, to jako organ ścigania mają prawo do otrzymania takich nagrań.
      Także o ile lombard ma sprawny system monitoringu bo to różnie bywa.

      @h1tm4n1500: No nie wiem, jak wspomniałem, na lustrzance za 500zł zarobiliśmy 1700zł.
      Jasne że 100% nie oddaje tej kasy, ale jakiś % tak, wliczone w koszty to jest jak mówisz.
      Ale mamy sporą górkę na tych co oddają, więc koszta się możliwe że zerują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: o w mordę, to trzeba być naprawdę geniuszem, żeby zostawić kradziony sprzęt i się pod tym podpisać :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: Zależy jaką kwotę odsetek zapiszesz sobie w umowie.
      Chwilówki liczą odsetki o kilka razy większe niż banki i nikt nic nie mówi.
      My w umowie mamy wpisane kwoty, więc nimi się sugerujemy, poza tym resztę oblicza system.

      @h1tm4n1500: O ile sprzedaż jest poniżej 500zł (chyba teraz tylu) to nie, bo to mała szkodliwość czynu, ale powyżej już tak, wszystko zależy od kwoty, wiadomo.
      Co innego jak przyniesiesz Nokię 3310 którą ukradłeś babcie a co innego jak oddasz Huawei P20 skradzionego chłopaczkowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @polski a może to jakiś fotograf ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @nielegalny_imigrant: Niestety, mamy cały dowód osobisty w systemie, zależy kto czym się pokaże bo może być karta stałego pobytu nawet, to wtedy nr tejże karty.
      Ale prawdą jest to że:
      1. Daje nam swój PESEL
      2. Daje nam swój adres zamieszkania
      3. Daje nam numer dowodu osobistego (tego zapomniałem dopisać, że nr dokumentu też mamy)
      4. Nagrywa swoją facjatę na kamery w lombardzie.
      5. Daje nam swój własnoręczny podpis

      Namierzenie takiego delikwenta to kwestia 1 znanej, albo nazwisko, numer seryjny, nazwa sprzętu
      (nie raz wystarczyło że policja powiedziała że jest to taka a taka marka telefonu)

      Cokolwiek, co da nam namiar na konkretną osobę, My sprawdzamy to w systemie i jeżeli się zgadza towar oddajemy i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo chwilówki liczą normalne odsetki zgodne z prawem, doliczają tylko wysoką opłatę pod nazwą prowizja. Tak samo lombardy. Odsetki tam są jak w każdym banku, resztę załatwia tzw. opłata za przechowanie która jest niczym innym jak ominięciem przepisow. To nie jest tak że sobie wpiszesz w umowę co chcesz i jest ok. Jak byś pracował w lombardzie to byś to chyba wiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stragan: nie wpisuję co chcę, mamy dokładnie określone odsetki za każdy tydzień (u nas co 7dni jest akurat)
      le poterminowe odsetki to co innego niż odsetki w terminie.

      Jeżeli masz umowę na 1msc i w ciągu miesiąca masz pożyczone 100zł i w umowie masz do oddania 110zł (przykład) to masz to tylko w obrębie danej umowy czyli do 1.1.2019 do 1.2.2019, każdy kolejny dzień po terminie jest liczony wyżej.
      Potem ta kwota rośnie i rośnie.

      Więc po 3/4 miesiącach sprzęt może kosztować do "odkupienia" nawet 5x drożej niż jest sam wart.
      Rozumiem o co Ci chodzi, ale lombardy mają o wiele bardziej złożone opcje odsetek poterminowych niż terminowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: to że masz dane spisane z dowodu nic jeszcze nie gwarantuje. Dowody są kupowane fałszywe, nowe dowody nie mają adresu zameldowania. Do do Policji to chyba jeszcze nie trafiłeś na prawdziwą mendę bo na blachę może Ci zrobić przeszukanie całego lombardu i zabrać to co się podoba do wyjaśnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @h1tm4n1500: właśnie nie, nie jestem skrajną patolą ani nie byłem w sytuacji żeby być na komendzie.

      Dowody mają kilka znaków szczególnych (da się je podrobić ale który patus kupi sobie DO za 5k żeby oddać aparat za 500zł) nowe dowody nie mają, stare jeszcze tak a nie jest wymagana ich wymiana przed końcem ważności.
      Wejść i przeszukać może tylko jak ma nakaz, w innym wypadku może pocałować klamkę i iść na pączki.
      Na każdą zabraną rzecz musi robić osobny raport, spisywać jak sprzęt wygląda pisać SN etc.
      Nikomu by się nie chciało tego robić

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: nie musi mieć żadnego nakazu żeby Ci przeszukanie zrobić, jak będzie kiedyś patrol sprawdzał Ci sprzęt to zapytaj to Ci powiedzą, a jak już wk?$%isz go tak żeby poszedł po ten nakaz to wyniesie Ci pół lombardu po złości.
      Lepiej jednak żyć z nimi w zgodzie.
      Oczywiście dostaniesz swój spis i opis rzeczy i nie osobny tylko wpisze wszystko po kolei co wziął.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Co do fałszywych dowodów nie kosztują one 5k - wpisz sobie w google dowód kolekcjonerski.

    •  

      pokaż komentarz

      @h1tm4n1500: Do wejścia na lombard musi mieć nakaz, ewentualnie jeżeli szef mu pozwoli, bez tego musi trzymać się strefy "publicznej" lombardu.

      To że byka za rogi się nie szarpie to wiem, lepiej być miłym i mieć spokój aniżeli wrednym i mieć kłopoty z zemsty niebieskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Deadlyo: tylko daty nie wpisuj na blankiecie, tez do przodu będziecie

  •  

    pokaż komentarz

    do zakopujących (@Daleki_Jones i @wtf2009 @BrakPomysluNaNick). Jako wykopowicz od dziesięciu ponad lat - jeśli widzę pod tym znaleziskiem, że zakopujecie (co już jest dziwne w takiej sytuacji gdy ktoś szuka pomocy) bo to informacja nieprawdziwa, spam albo nie nadaje się - to mi się aż śmiać chce bo nie wiem jak reagować. W szczególności jak gość co od 9 lat jest na wykopie i pisze, że to informacja nieprawdziwa... co jest w niej nieprawdziwego? Byłeś, widziałeś że nie ukradli?
    Nie nadaje się? - chyba po to powstały przez lata działania wykopu rzeczy typu #csiwykop i #wykopefekt że się właśnie takie rzeczy nadają na wykop...
    Spam? Że niby reklamuję tu nikona?

  •  

    pokaż komentarz

    Dzień dobry. Tu wykopowa policja, umarzam z powodu nie wykrycia sprawcy, dziękuję.

  •  

    pokaż komentarz

    Koledze polecam zgłosić się do ubezpieczyciela po wypłatę odszkodowania. A za okolo miesiąc będzie się cieszyć ponownie ze swoich nowych zabawek....

    pokaż spoiler A nie, czekaj... Przecież on zapewnie niczego nie ubezpieczył...

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: A wszystko w domu masz ubezpieczone? Biżuterie babci, telezor na ścianie i piec wbudowany w podłogę?

    •  

      pokaż komentarz

      @enderfuzz:

      Ja wiem, że może cię to zdziwi, ale poza tym, co wypisales, mam też wykupione OC, ubezpieczenie od zalania, zbicia szyb, czy zniszczeń dokonanych w hotelach... xD

      I serio, za to wszystko place mniej, niż on wydał na najtańsza ,z rzeczy w jego spisie...

    •  

      pokaż komentarz

      @enderfuzz: tak, nazywa się to elementy stałe (piec) i ruchomości domowe (sprzęt rtv/agd/elektronikę) lub rzeczy wartościowe (biżuterię) i takie ubezpieczenie nie kosztuje over9000 zł za rok tylko niewiele mniej niż wydajesz na papierosy miesięcznie jeżeli palisz papierosy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @enderfuzz: No generalnie nie wiem czy wiesz ale co droższy sprzęt w domu się ubezpiecza...

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: nawet jak miał ubezpieczenie, to za miesiąc dostanie na 90% odmowę z jakiegoś powodu który likwidator znajdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawcio_Racoon:

      Jak skłamał przy ustalaniu składki - zapewne tak .. tylko że przy tego typu ubezpieczeniu, nie powinno się kierować zasadami jakimi człowiek kieruje się przy OC samochodowym, tylko tu trzeba już wybierać z głową. Bo to ty będziesz się boksować z ubezpieczycielem w razie 'wu'. I jakoś nie spodziewam się większych problemów, bo na pierwszy rzut oka, to szkoda jest na ~12k PLN wartości odtworzeniowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: To sprawdź czy przypadkiem rachunków i faktur za większość przedmiotów które myślisz że są objęte ubezpieczeniem nie wymagają, zobacz sobie też czy nie ma tam zapisów o franszyzie integralnej i redukcyjnej i czy w razie kradzieży stosują je do każdego przedmiotu z osobna czy do całej szkody, a potem się wymądrzaj jak tanio płacisz za ubezpieczenie "na wszystko" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @spacehamster:

      Dokładnie czytałem owu, bo musiałem uwzględniać w ubezpieczeniu warunki nietypowe, które ograniczały by mnie w przyszłości. I wielu ubezpieczycieli odpadało podczas poszukiwan, właśnie przez owu.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: nawet najdrożsi i najlepsi ubezpieczyciele starają się odrzucać roszczenia. W tej kwestii się znam - przyjaciel ma kancelarie która pomaga odzyskiwać odszkodowania, ostatnio pokazywał mi roszczenie z OC,które odrzucił moloch ubezpieczeniowy na 3 litery, kwota ponad 100 tys. Na miejscu policja jednoznacznie wskazała sprawcę, jednak TU napisało że według nich, przebieg kolizji nie wyglądał tak jak opisane i sprawca się nie przyznaje(mimo że mandat przyjął i zdarzenie jest na wideo-rejestratorze). Teraz facetowi przyjdzie kilka lat w sądzie udowadniać, że wypadek to nie jego wina :)
      Takie mamy rewelacyjne prawo ze TU maja gdzieś jasne dowody, rzecznika ubezpieczonych itp, likwidator napisze nie i możesz sobie czekać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawcio_Racoon: to nigdy nie wygląda tak, że uzasadnienie decyzji odmownej brzmi "nie bo nie". Decyzja odmowna musi mieć odpowiednią podstawę prawną. Jeśli jest tak jak piszeż, że Twój kolega prowadzi sprawę o 100 000 zł z największym TU to życzę mu powodzenia. Napewno kilka osób z TU pochyliło się nad tą sprawą i uznało, że mają odpowiednie dowody na to, że przy ewentualnym sporze sądowym sprawę wygrają. Niech mu lepiej klient od razu powie jak naprawę tam było z tą kolizją :)

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: Mentalność drobnego cwaniaczka, ubezpieczenie dupy od srania i latanie z paragrafikami za ludźmi.

    •  

      pokaż komentarz

      Mentalność drobnego cwaniaczka, ubezpieczenie dupy od srania i latanie z paragrafikami za ludźmi.

      @Antiselfist:

      no to super, bo w znalezisku jest ktos, kto tego ubezpieczenia nie posiada.
      Sa plusy:
      ubezpieczalnia sie na niego nie wypnie
      nie placil zadnych skladek z tego tytulu

      minusy:
      na 95% nie odzyska juz utraconego sprzetu...
      nie dostanie zadnej kasy od ubezpieczalni

      Masz racje, lepiej nie miec ubezpieczenia xD

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: Zgadnij ile kosztuje ubezpieczanie na 250k mieszkania + 60k nieruchomości + 60k ruchomości + 50k odpowiedzialności cywilnej + wizyty specjalisty (hydraulik, elektryk, ślusarz itp.) plus jakieś dodatkowe pierdoły? Mówię o składce rocznej :) A i to nie u firmy "Krzak" tylko u jednego z większych ubezpieczycieli.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadnij ile kosztuje ubezpieczanie na 250k mieszkania + 60k nieruchomości + 60k ruchomości + 50k odpowiedzialności cywilnej + wizyty specjalisty (hydraulik, elektryk, ślusarz itp.) plus jakieś dodatkowe pierdoły? Mówię o składce rocznej :) A i to nie u firmy "Krzak" tylko u jednego z większych ubezpieczycieli.

      @golfik:
      ~500 pln

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: nieco ponad 100 zł :)

      pokaż spoiler czasmi cebula nie popłaca ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @amarel: Głównym powodem ich odmowy jest to, że sprawca (ich klient) się nie przyznaje. Na nagranie z wideorejestratora odnieśli się, że nie mogą podejmować decyzji na postawie nagrania i na koniec napisali że auto którym poruszał się poszkodowany, miało dwa lata temu w Niemczech uszkodzony przód i i istnieje podejrzenie że pojazd nie był sprawny, a zdjęcia tego nie dowodzą . (mimo aktualnych badań technicznych)
      Tak że podstawy prawne TU mogą sobie pisać jakie chcą, gdyby za każdą taką sprawę TU dostały by karę milion złotych, to inaczej by wyglądał rynek ubezpieczeń. Aktualne kary 200 tys czy nawet milion na rok, to dla TU drobnostka.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: A wszystko w domu masz ubezpieczone? B

      @enderfuzz: zależy, jeżeli ten aparat był narzędziem pracy tego kolesia (z tego co patrzę aparat około 3k, obiektywy ok. 1,5k itd.) to oczywiście, że powinien to ubezpieczyć

      Jeżeli był hobbystą, to już jego sprawa - nie ubezpiecza, to widać, że stać go na taką stratę.

  •  

    pokaż komentarz

    CSIwykop służy do wyszukiwania personaliów danych osób, np. pojawiających się na patostreamach, żeby potem bawić się ich prywatnością, a nie do szukania aparaciku jakiegoś banana.