•  

    pokaż komentarz

    50 mil / 80 kilometrów to nie kosmos.

    Linia Karmana jest na 100 km.

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon spróbuj choć tam dolecieć, zobacz ile czasu im to zajęło

    •  

      pokaż komentarz

      55 lat temu samolot X-15 poleciał w kosmos (100+ km)...

      http://pl.wikipedia.org/wiki/North_American_X-15

      Na 80 km powietrze daje jeszcze siłę nośną dla skrzydeł. Nazywanie tego kosmosem to wymysł Merkinów którzy mają ból d. z ich imperialnymi jednostkami i chcą okrągłych 50 mil aby ich odznaczenia dla "astronautów" były "ważne".
      To samo stękanie z jedyną-odkrytą-przez-Merkinów "planetą" Pluton. Ile to protestowali w związku z degradacją jej do planety karłowatej to szkoda gadać...

      @RYBCZAN:

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon porównujesz wojsko i niemal nieograniczony budżet z prywatna firma. Ten samolot latał kilka razy, a ten z będzie latał non stop. Koszty! Obecnie będzie tanio i bezpiecznie.

      Weź zrób swoją firmę i zacznij latać to pogadamy.
      Wy wszystko podwazacie. Musk poleci na Marsa a Ty mi napiszesz że przecież 20 lat temu już sondy latały...

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon jak już to przyczep się do opisu

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon
      Powiedz czemu taki Virgin robi coś, czego dokonała NASA? Rozumiem, że chodzi o podróże po orbicie ale dlaczego te wielkie Firmy stoją w miejscu. Przecież w ciągu tych 55 lat powinni być kilka poziomów wyżej a w kosmosie by latały samoloty/promy pasażerskie.

    •  

      pokaż komentarz

      50 mil / 80 kilometrów to nie kosmos.

      @anon-anon: Niefortunny tytuł, ale jednak celem Virgin Galactic są właśnie loty suborbitalne, a nie loty w kosmos. Ten tytuł to chyba bardziej dla mediów, bo lepiej brzmi. Zresztą przeciętny zjadacz chleba nie byłby tak zdumiony gdyby napisać "Virgin odbył lot suborbitalny", a jak usłyszy "poleciał w kosmos" i dopełni tymi obrazkami to już jakiś efekt jest ;)

      Fakt też, że Amerykanie sobie wymyślili swoje granice, ale na ich miary już się chyba nic nie poradzi. Wypada tylko współczuć ichniejszym matematykom i fizykom, że muszą się z tym użerać i stale szafować skalami. Wszak już jedna katastrofa z tego powodu była.

      A tak z innej beczki. Często różni ludzie podają jako przekłamanie w filmach science fiction - posiadanie skrzydeł w przestrzeni kosmicznej. Że niby niepotrzebne, że przecież próżnia. Taki głupi byłem, że nie widziałem argumentów przeciw. A teraz mnie oświeciło przypadkowo (nie wpadnięcie na to uważam za porażkę życiową). Przecież dzięki temu statek może się poruszać w atmosferze i wykorzystywać nośność, a w próżni mu te skrzydła nie przeszkadzają, bo nie ma oporu, a i dają większe pole manewrów silnikami manewrowymi, bo jest szerszy rozstaw osi - po prostu wielozadaniowy pojazd kosmiczny. Serio, to jak odkryć, że cukier się w wodzie rozpuszcza, jestem debilem :D

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon: Trzeba byc wyjatkowo uposledzonym piwniczakiem, zeby sie oburzac, ze 80km to nie kosmos. NIE MA granicy kosmosu. Europa umowila sie na 100km, (bo to okragla liczba), Sily powietrzne USA na 80km,( bo taka wysokosc osiagnal X-5), a NASA w ogole nie uznaje zadnej granicy kosmosu. Z jednej strony zgodze sie, ze przekroczenie 80 km to nie jest przelom, tak samo jak porzekroczenie dowolnej innej wysokosci, ale z drugiej strony wyklucanie sie o to, ze Amerykanie nie maja racji, bo kosmos zaczyna sie na takiej a nie innej wysokosci, to jest oznaka sp$$!$##enia. A ilosc plusow jakie dostajesz to jest dowodem sp$$!$##enia wykopu.

    •  

      pokaż komentarz

      Powiedz czemu taki Virgin robi coś, czego dokonała NASA? (...) dlaczego te wielkie Firmy stoją w miejscu. Przecież w ciągu tych 55 lat powinni być kilka poziomów wyżej (...)

      @mianek2107: zazwyczaj krytykuję za zbyt wolny postęp nauki i eksploracji kosmosu, ale tu muszę stanąć w obronie. NASA i inne agencje kosmiczne idą do przodu. Tylko że robią rzeczy może trochę mniej widoczne i przede wszystkim bezzałogowe. Sondy docierają do najdalszych planet, zbliżają się do komet, wiedza o Marsie powiększa się w szybkim tempie, podobnie wiedza o odległym kosmosie. Na tym tle, wysłanie turysty niechby i te 100 km nad ziemię, to jak robienie fotek na insta i wrzucanie kotków na fejsa w porównaniu do możliwych poważnych zastosowań IT.

      I nie twierdzę że to jest niepotrzebne - ale to doskonałe pole dla firm prywatnych, które mogą sobie czerpać dochody z rozrywki. Ale już takiego New Horizons nie wyślą, bo nikt tego nie kupi.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: > A ilosc plusow jakie dostajesz to jest dowodem sp%$$%%@enia wykopu

      Moze nie sp%$$%%@enia wypoku a sp%$$%%@enia jego uzytkownikow z czyms wiecej jak tylko z palcem w dupie

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon: O właśnie. Ale ten samolocik nie wygląda na gotowy na przejście przez szkło. To tylko miała szerokokątna kamerka załatwić sprawę i po raz kolejny pokazać rzekomo wypukłą krzywiznę ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @RYBCZAN:
      X-15A-1 – 56-6670, 82 loty z napędem
      X-15A-2 – 56-6671, 53 loty z napędem
      X-15A-3 – 56-6672, 64 loty z napędem

      Masz chyba jakąś inną definicję słowa "kilka", ja jakoś wątpię by ten statek od Virgin Galactic przebił chociaż ten najmniej używany egzemplarz X-15.

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon: Nazywac x-15 samolotem to jak dla mnie lekkie naduzycie, to raczej rakieta z opcja szybowania, no ale cala seria x to kundle maszyn latajacych.

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio, ale to przecież wszystko zależy od tego, do czego dany statek/rakieta są przeznaczone. Po cholerę takiemu skrzydła, skoro nie ma w planach wracać na Ziemię albo lądować na planecie, gdzie jest jakaś atmosfera?

    •  

      pokaż komentarz

      @klaun-szyderca Okej. Ja również to doceniam. Odnoszę się tylko do tych podróży samolotem po orbicie i pytam dlaczego NASA dała sobie spokój po to by po 55l. taki Virgin zaczął nad tym pracować a tak to już dawno takie podróże mogły by funkcjonować. Mówię tak, bo jestem bardziej przeciwnikiem ścigania się i porzucania projektów by ktoś to wznawiał, natomiast bardziej toleruję jednoczenie się. Dlaczego te wielkie Firmy nie połączą się i razem nie zajmą się np. chociażby kolonizacją Marsa, albo nie podzielą obowiązkami? Co jeśli zabraknie czasu?

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon: Linia Karmana na 100km jest umowna, i są przesłanki, aby przenieść ją niżej. Trzymanie się 100, bo jest okrągłą liczbą jest trochę niepraktyczne. Były (mocno ekscentryczne) orbity satelitów, które schodziły okresowo poniżej 100km. Zobacz sobie ten artykuł: http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0094576518308221

      W większości prac jakie widziałem, mówi się o 250km jako najniższej użytecznej orbicie - ale wszystko zależy od szczegółów misji - jeśli masz do dyspozycji paliwo i misja ma być krótka, to nawet 90km będzie ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @RYBCZAN: chlopie chcesz miec rozne zasady w zaleznosci od tego kto kim jest? Ty niepowazny jestes?

    •  

      pokaż komentarz

      @anon-anon: nie przegadasz :D bylo juz o tym znalezisko wiec w sumie zakopie za duplikat. Caly swiat uznaje 100 km a amerykanie 80 ale gdyby mieli uznac 100 to by musieli zabrac odznaczenia tylu osobom, ze szkoda gadac ;p Nie zdziwie sie wcale jak Dragon 2 poleci w czerwcu i Musk powie, ze to pierwsi ludzie od 2011 w kosmosie z amerykanskiej Ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego te wielkie Firmy nie połączą się i razem nie zajmą się np. chociażby kolonizacją Marsa, albo nie podzielą obowiązkami?

      @mianek2107: bo to są prywatne firmy, interesuje je własny zysk, a nie jakaś wizja. Znów, serduszko bije mi gospodarczo po prawej stronie, jestem zwolennikiem maksymalnego wolnego rynku, ale nie da się zaprzeczyć że największe osiągnięcia w podboju kosmosu są dziełem sektora publicznego i mobilizacji państw i narodów.

    •  

      pokaż komentarz

      a w kosmosie by latały samoloty/promy pasażerskie

      @mianek2107: Tylko dokąd? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nie da się zaprzeczyć że największe osiągnięcia w podboju kosmosu są dziełem sektora publicznego i mobilizacji państw i narodów.

      @klaun-szyderca: Bo to wszystko jest kwestią braku spokojnego pokoju w dłuższym wymiarze czasowym. Wojny napędzają państwa i ich inwestycje w technologie pozwalające wyprzedzić konkurenta. Nawet jeśli chodzi tylko o zimną wojnę, czy przygotowania do potencjalnej - wówczas dzięki temu można uzyskać ogromną przewagę, zarówno technologiczną, realnie bojową i też propagandową. W czasie pokoju te inwestycje są powoli zmniejszane z roku na rok i do gry wchodzą właśnie prywatni. Ci którzy mieli czas na skumulowanie środków, a napięcia są tak małe, że na wszystko się dostanie zezwolenia. Jestem w stanie zagwarantować, że jeszcze 100 lat bez wojny wśród mocarstw i jakichś rewolucji, a 99% wkładu naukowego do lotów kosmicznych będzie za sprawą prywatnych firm. Głównie też ze względu na to, że najlepszym płacą więcej niż uczelnie, czy nasa i ich w końcu zgarną do cna. Tam zostanie tylko napinka "słabszych" i gadanie akademickie.

      jaka katastrofa?

      @bialkovski: Katastrofa może złe słowo, bo nikt nie zginął, ale katastrofa finansowa i porażka programu jak najbardziej. Zresztą odpowiedzi udzielił dobry duszek @sz__po ;)

      @Smutnytramwajzruczaju ale to przecież wszystko zależy od tego, do czego dany statek/rakieta są przeznaczone. Po cholerę takiemu skrzydła, skoro nie ma w planach wracać na Ziemię albo lądować na planecie, gdzie jest jakaś atmosfera?

      Jak powiedziałem - dla wielozadaniowości. Te pojazdy w filmach zawsze są załogowe, więc dobrze byłoby mieć jakąś decyzyjność działań. Jeżeli na 100% ma nigdy nie robić lądowania na żadnej planecie z atmosferą, to okej, ale to mogłoby być nawet lądowanie awaryjne, a ze skrzydłami w atmosferze wydatek energetyczny jest wielokrotnie mniejszy. W przestrzeni nie przeszkadza - więc lepiej mieć niż nie mieć. Zawsze dodatkowa opcja. Poza tym i tak coś takiego wystającego z boku należy mieć jeśli miałoby również pełnić funkcje militarne i strzelać - żeby nie walić z kadłuba, a czegoś od niego odsuniętego. To jak i tak coś musi być, lepiej żeby miało też funkcje nośną (w razie czegoś), niż było też skrzydłem, ale atrapą tylko dla broni.

    •  

      pokaż komentarz

      haztym granice komosu ma być tam gdzie zaczyna się bezwładność, bo ja tak mówię i nie zmienicie mojego zdania i macie to uszanować rozumiemy się !

      @anon-anon: @sz__po: @sz__po: @GaiusBaltar: @monarchista: @monarchista: @obk: @mamut2000: @mianek2107: @anon-anon:

    •  

      pokaż komentarz

      @dodajkomentarz: chyba niewazkosc? Mozesz ja miec nawet na wysokosci kilometra. Poczytaj jak to dziala

    •  

      pokaż komentarz

      @dodajkomentarz: a wiez ze bezwladnosc jest niezalezna od wysokosci i moglaby byc osiagnieta nawet 1 kilometr nad ziemia . bo bezwladnosc to zrownowazenie grawitacji przez sile odsrodkowa . nawet jak bedziesz 50 000km nad ziemia to spadniesz jesli nie bedziesz mial odpowiedniej predkosci bocznej zakrzywianej przez grawitacje tworzac orbite.no ale coz jak ktos nawed najbardziej elementarnych wiadomosci nie posiada i mysli ze mimo to ktokolwiek bedzie go szanowal za szczekanie zza klawiatury.. A tak pozatym to niewazkos a nie bezwladnosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @oiio z tymi skrzydłami to nie do końca tak. Najtrudniejszym momentem zawsze jest start, przeszkadza nam grawitacja i opory powietrza i to tak bardzo że ładunek to tylko 4/5 % masy startowej rakiety. Skrzydła w tej fazie przeszkadzają jak diabli, dramatycznie zwiększają opory powietrza, i podnoszą mase. Nie przypadkowo rakiety to cienkie długie rury, w ten sposób powierzchnia natarcia jest najmniejsza. Dołożenia skrzydeł powoduje jaja typu ,że żeby wynieść prom kosmiczny, trzeba było użyć silnika promu i 2 rakiet jako bostery, całość kosztowała 1mld za start. To może po prostu użyć tych bosterow jako rakiet i wyeliminować balast w postaci promu, będzie łatwiej. :) ogólnie skrzydła cały czas przeszkadazja, a przydają się jedynie przy ładowaniu i to nie jest dobry interes, o czym przekonuje zresztą spacex.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy RMF już zbiera pieniądze na obiecany bilet ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Należy pamiętać, że szyba wraz z próżnią tworzy zakrzywiającą soczewkę,
    dlatego płaska ziemia wydaje się okrągła z kosmosu. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚